środa, 26 czerwca 2013
[Uroda]Co kupić rodzicom z okazji rocznicy ślubu?
Jakiś czas temu zdecydowałyśmy się sprawić rodzicom niespodziankę z okazji ich nadchodzącej rocznicy ślubu. Nieraz skarżyli się nam, że zapominamy o tak istotnej dacie, więc aktualnie musiałyśmy kategorycznie nadrobić poprzednie lata. W planach uwzględniłyśmy weekend w renomowanym spa, gdzieś w górach oraz niewielkie upominki, o których zawsze marzyli. Nie było żadnych kłopotów z wybraniem czegoś dla taty. Od dawna już wiedziałyśmy, iż marzy mu się kompletna kolekcja płyt Lady Pank. Zamówiliśmy je przez aukcje, bo tak było prościej. Większy szkopuł miałyśmy jednak z podarunek dla mamy. W swoim czasie napomknęła ona o jakiś wyjątkowych kosmetykach do twarzy. Szczęśliwie siostra wtedy prędko zapisała ich nazwę. Chodziło o kremy firmy Dr Irena Eris, które także zamówiłyśmy przez oficjalną stronę internetową. Wszystko układało się b ezbłędnie! Musiałyśmy w dalszym ciągu wyprawić mini przyjęcie z ogromnym tortem. W czasie zakupów weszłyśmy do sklepów po parę rzeczy dla siebie. Siostra musiała zajrzeć koniecznie do wszystkich drogerii, gdyż nigdy nie potrafiła dostać Emolium dla córki. Prawie zwariowałam! Został nam tydzień na zrealizowanie całego planu. Nadal sporo pracy przed nami, ale liczę, że niespodzianka rzeczywiście się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
[Rozrywka]Moja szczególna, wakacyjna zabawa
Nareszcie nadchodzi koniec czerwca i w końcu możemy wybrać się z rodzicami na wyjątkowe targi kwiatowe. Każdego roku przez kilka dni można zobaczyć masę zwierząt, kwiatów i innych ciekawych rzeczy. Co najważniejsze oferowane produkty są naturalne. Uwielbiam jeździć tam z mamą, bowiem wspólnie możemy wybrać najładniejsze kwiatki na nasz taras. W dodatku ceny są bardzo przystępne. Ogólnie stawiany jest cały kompleks, w którym znajdują się przede wszystkim dwie hale piętrowe, w których odbywa się główna zabawa. Tam przeprowadzana jest wystawa kwiatowa czy pokaz psów pasterskich. Rzeczywiście jest na co popatrzeć. Oprócz tego na zewnątrz umiejscowione są namioty imprezowe i targowe. W sporej części z nich można zakupić nasionka, kwiaty, kosmetyki itp. Poza tym sprzedawane są obiady, waty cukrowe i masa smakołyków, które przede wszystkim cieszą najmłodszych zwiedzających. Pamiętam, gdy pierwszy raz pojechałam tam razem z rodzicami. Ludzie wystawiali konie, a nawet udało mi się zobaczyć małe strusie! Później nie mogłam odejść od królików, zwłaszcza tych miniaturowych. To była wspaniała wyprawa pełna pozytywnych emocji. Od tego czas co roku próbuję się pojawić tam przynajmniej w jednym dniu. Moim zdaniem jest to perfekcyjny plan na spędzenie przyjemnego weekendu. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
wtorek, 25 czerwca 2013
[Turystyka]Weekend w ekskluzywnym spa
Mój tata uwielbia górskie wycieczki. Raz w roku razem z kolegami z pracy jedzie na cztery dni w pobliskie Bieszczady. To jest chwila tylko dla mężczyzn. Razem wędrują górskimi trasami, opychają się jedzeniem z grilla i robią inne rzeczy. Tego roku mama mu troszkę pozazdrościła i postanowiła pojechać do ekskluzywnego spa, aby odrobinę odpocząć. Naturalnie musieli się do tego dobrze przygotować, stąd też pojechali razem do marketu. Mama miała zamiar sprawić sobie dowolny strój kąpielowy, nieco koszulek i bieliznę. Tata oczywiście musiał zahaczyć o sklep sportowy. Ostatnio na wyjeździe potwornie padło i był rozgoryczony, że nie posiada dobrego okrycia wierzchniego. W szczególności interesowały go kurtki The North Face, o których sporo dobrego słyszał od kolegów. Ponoć są fenomenalne. Miał co prawda kłopot z rozmiarem i dobraniem koloru, lecz na szczęście okazało się, że na magazynie zostało kilka fajnych sztuk. Wrócili z zakupów obładowani torbami. Później jednak okazało się, że zapomnieli o paru innych rzeczach i muszą jechać drugi raz. Ja osobiście nie mogę się doczekać aż pojadą. Cały dom dla mnie! Wreszcie będę mogła zaplanować autentyczny babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
niedziela, 23 czerwca 2013
[Dom]Nietypowe oczko wodne
Razem z rodzicami postanowiłam pojechać po zakupy do marketu, aby nabyć nieco rzeczy do ogródka. Mama ma kolejną wizję, więc wypada jej pomóc. Zdecydowaliśmy się na 2 miejsca, w których mamy pewność, że jest duże centrum ogrodowe. Mama oczywiście wcześniej przejrzała katalogi. Co więcej przygotowała całą listę najpotrzebniejszych zakupów i muszę przyznać, że było tego sporo. No ale rozpoczął się ostatecznie sezon! Pierwsze co uczynił tata po wejściu do marketu, to poszedł po wózek platformowy. Raczej byśmy tego wszystkiego nie unieśli. Na dziale ogrodowym przystanęliśmy przy niewielkich ławeczkach z rattanu. Zwłaszcza jedna nas oczarowała i bez wahania zdecydowaliśmy się ją kupić. Naturalnie dopasowałyśmy do tego błyskawicznie stoliczek i krzesła, które razem doskonale się komponowały. Całość zapierała dech! Potem tata zaciągnął nas na dział z grillami, gdyż nasz niedawno się zepsuł. Szczęśliwie nie potrwało to długo i poszliśmy do kwiatków. Od początku naszym kluczowym celem były beczki, z których mama chciała stworzyć niewielkie, dość nietypowe oczko wodne. Niestety okazało się, że wszystkie zostały już sprzedane i nie planują następnej dostawy. Dobrze, że razem wpadłyśmy na inny pomysł. W zastępstwie kupiłyśmy odpowiednio zrobioną balie, która zastąpi oczko. Dodałyśmy też kamienie i lilie. Pomyśleć, że to tylko początek... tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
[Energetyka]Jaki znaczenie ma energia na obecne życie?
Pewien czas temu w jednej z gazet ukazał się interesujący artykuł, który zdecydowanie mnie zaskoczył. Tyczył się on zużycia energii. Moja wiedza na ten temat jest naprawdę niewielka. Zazwyczaj opłacam rachunki i więcej nic mnie nie interesuje. Wystarczył aczkolwiek tylko ten tekst, bym zaczęła stawiać sobie pytanie, czy faktycznie dobrze postępuje? Przez swoją ignorancję trafiam na wykaz ignorantów, których nie interesuje marnotrawstwo energii i zapominają o swoich dzieciach. Zdaję sobie sprawę, iż większość moich przyjaciół także nie ma pojęcia o tym, który sprzęt pobiera ile prądu. Ja nawet nie mam pojęcia ile kosztuje 1 kwh! Nawet doszło do tego, iż postanowiłam to skontrolować w internecie na stronie mojego dostawcy. Dopiero po zobaczeniu artykułu uprzytomniłam sobie, iż w przyszłości może dojść do powa� �nego kryzysu i to na skalę światową! Każdy z nas powinien dokładnie śledzić koszt energii i starać się go zminimalizować. Jest dużo sposobów na jej oszczędzanie. Pomimo, że gdzieś tam w swojej podświadomości wiem, iż większość surowców naturalnych wkrótce się zużyje, to ciężko jest mi zmienić tryb życia. Nie mówię, że nie postaram się spróbować. Pragnę aby moje dzieci miały godziwą przyszłość. Takie artykuły rzeczywiście dają do myślenia, ale też są nieco straszne. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
sobota, 22 czerwca 2013
[Uroda]Mój wypróbowany tonik do demakijażu
Pewien czas temu nareszcie wybrałyśmy się z koleżanką na umówione zakupy. Każda z nas postanowiła nabyć kilka bluzek oraz kosmetyki. Na pierwszy plan oczywiście poszły ubrania. Zajęło nam to sporo czasu, ponieważ nie miałyśmy swoich typów. Bodaj zaglądnęłyśmy do wszystkich sklepów w całej galerii. leciałyśmy z nóg, a wszak trzeba jeszcze skoczyć do drogerii! Już od pewnego czasu kupujemy kosmetyki wyłącznie w naszej drogerii osiedlowej, gdzie mają niebywale bogaty asortyment. Często można tam znaleźć artykuły, których zazwyczaj nie ma na regałach normalnych sklepów. Co więcej można je także zamówić. Ja poszukiwałam swojego ukochanego toniku do demakijażu firmy Avene. Nie podrażnia on oka i w dodatku świetnie spisuje się także przy wieczorowym makijażu. Przyjaciółka tymczasem skupiła się na dziale dla dzieci. Jakiś czas temu stała się szczęśliwą ma mą i obecnie szczególnie musi dbać o malucha. Nie zdziwiło mnie, że bez wahania sięgnęła po Balneum Baby Basic. Ostatnio niebywale wychwalała jego skuteczność. Podobno bezbłędnie działa na zaczerwienioną i podrażnioną skórę. Przynajmniej maluch już tak nie płacze. Sobie wzięła wyłącznie cień, a i tak ledwo dotarłyśmy do domu. To był udany dzień, lecz nader wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
czwartek, 20 czerwca 2013
[Praca]Czemu wyjazdy nie zawsze są dobre?
Moi znajomi uwielbiają dalekie podróże. Prawie co roku planują wyjazdy w odległe zakątki świata. Ze mną jednakże jest całkiem inaczej. Moja praca zmusza mnie nieustających podróży. Niemal co roku zjawiam się na różnych sympozjach i delegacjach. Dawniej była to praca marzeń. Gdy otrzymałam długo wyczekiwany awans ucieszyłam się jak małe dziecko. Teraz mogę spojrzeć jednakże na to z innej perspektywy czasu i faktycznie tęsknie za spokojniejszym trybem życia. Bodajże szczególnie denerwował mnie tzw. jet lag. Strasznie się przez niego nacierpiałam. To był prawdziwy koszmar. Cały czas narzekałam na paskudne bóle głowy, a to był zaledwie początek. Oczywiście musiałam cierpieć na bezsenność Leczenie nic tu nie zmieniło. Lekarz ręce już załamywał. Moja reakcja się nie zmieniała mimo, że zażywałam już przeróżne le karstwa. Tak już przypuszczalnie zostanie. Możecie krótko mówiąc uznać to za rzeczywiście mało istotnybłahy powód, lecz prawda jest taka, że te całe loty na wschód mnie wykańczają. Jeszcze nie podjęłam w sumie nieodwołalnej decyzji. Muszę wpierw rozważyć wszelkie za i przeciw. Postaram się jeszcze zmniejszyć liczbę wyjazdów, ale jeśli się nie uda to zostanie mi wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
[Rozrywka]Pogaduszki w gronie przyjaciółek
Ostatnio umówiłam się z koleżankami na wspólne pogaduchy w naszej sprawdzonej kawiarni blisko centrum. Co najmniej raz na miesiąc spotykamy się w podobnym gronie i przez kilka godzin gawędzimy na rozmaite tematy. Szkoda, że nie mamy dla siebie więcej czasu co dawniej. Aktualnie spora część z nas założyła rodziny i prowadzi własne życie. Ani jedna z dziewczyn nie powinna narzekać na nudę, w końcu tak wiele jest do opowiedzenia. Właśnie dlatego kocham te nasze spotkania. Ostatnio skupiłyśmy się głównie na temacie kosmetyków. Dzięki temu mogłam popytać dziewczyn, co zalecają na suchą skórę. Zaleciła mi stanowczo kremy firmy Nuxe. Podobno doskonale nawilża i naprawdę widać jakieś efekty. Następnie podzieliłyśmy się swoją opinią odnośnie kosmetyków do makijażu i naszych ulubionych mleczek do ciała. Wreszcie nadeszła pora na zrzędzenie świeżo upieczonych mam. Okropnie skarżyły się na wrażliwą skórę swoich dzieci. Wydaje mi się, że jedynym produktem, o którym miały w miarę dobre zdanie była Mustela. Przyznaję, że nie wiem co to nawet jest, gdyż nie posiadam dzieci. Każde zebranie kończymy smakowitymi plotkami o facetach, ciuchach i wyczerpującej pracy. To nasze słuszne kilka godzin odpoczynku. tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
środa, 19 czerwca 2013
[Turystyka]Z uwielbienia do akwareli i obrazów
Od najmłodszych lat interesowała mnie plastyka i architektura. Staram się rysować wszystko co mnie otacza i naprawdę podziwiam artystów. Już w podstawówce rodzice zabrali mnie na dodatkowe zajęcia i to naturalnie wówczas miałam po raz pierwszy styczność z rysunkiem. W mgnieniu oka oczarowało mnie malarstwo i zapragnęłam poznać wszystkich, najbardziej znanych twórców na świecie. Jak dobrze, że w gimnazjum i liceum miałam obowiązkowe zajęcia ze sztuki, bowiem to zadowoliło poniekąd moje pragnienie wiedzy. Przeglądając wszelkie albumy i obrazy zapragnęłam zobaczyć je na własne oczy. Moim celem stał się Luwr. Moje marzenie dokonało się w ostatniej klasie, gdy wraz ze szkolną wycieczką wyjechałam do Francji. Nie zapomnę jak niemal siłą odciągali mnie od obrazów. Jak dla mnie byłabym w stanie siedzieć tam przez cały dzień. Dobrze, że dałam radę chociaż zobaczyć Millet< /a> "Kobiety zbierające kłosy" oraz najbardziej znane dzieło Van Gogha. Złożyłam sobie obietnicę, iż pewnego dnia powrócę tam całkiem sama i spokojnie pozachwycam się wszystkimi dziełami. Prawdopodobnie do kresu życia będę oddana swojej pasji. Może sama szkicuję jedynie dla przyjemności i relaksu, ale zachwycać się nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Praca]Jak zdobyć w życiu sukces?
Nareszcie mojemu bratu się udało i dostał wymarzone stanowisko. Pomyśleć, że wszystko zaczęło się od pracy wakacyjnej. Uczestniczył on w wielu, różnych imprezach okolicznościowych aranżowanych przez pewna agencję eventową. Kluczowym jego zadaniem było pomaganie przy rozstawianiu namiotów oraz układanie stolików i przeróżne prace porządkowe. Czasem musiał także siedzieć do samego końca zabawy, by wspólnie z resztą personelu wszystko rozmontować i posprzątać. Podczas tych wszystkich zleceń poznał szefa firmy, która wynajmuje ekskluzywne namioty min. na uroczystości weselne i bankiety. Zdarzało się, że był proszony o wsparcie we wznoszeniu wszystkich konstrukcji i ludzie bardzo go szanowali. Okazało się, że ów właściciel dostrzegł ciężką pracę mojego brata i zainteresował się jego planem na przyszłość. Na wstępnej rozmowie umówili się, że przyjedzie do niego pod koniec wrz eśnia, gdyż wówczas zakończy mu się umowa z agencją. Teraz stał się on prawą ręką swojego szefa. Nie dosyć, że pomaga chłopakom przy montażu namiotów to jeszcze odpowiedzialny jest za hale targowe. Spoczywa na nim bardzo duża odpowiedzialność, ale widać, że chłopakowi zależy na swojej przyszłości i pragnie się uczyć. Rodzice są z tego powodu dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
[Zdrowie i uroda]Wrażliwa skóra niemowlaka
W ostatnim czasie jakoś nie mam szczęścia i nieustająco choruję. Prawdopodobnie jest to przyczyną mojej niskiej odporności. Mama nieprzerwanie mi powtarza, abym w końcu zadbała o siebie, ale naturalnie musiałam zignorować jej radę. Oj jak ja tego żałuję. Okropny ból gardła i zapchane zatoki nie pozwalają mi spać. Wyłącznie utrudniają mi życie. W celu wykupienia antybiotyków i znalezienia czegoś sprawdzonego na odporność, wybrałam się do apteki, w której pracuje moja koleżanka. Po wyjaśnieniu jej całej sytuacji wyciągnęła dla mnie Oeparol, który posiada same naturalne składniki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie miałam zbyt wielu możliwości, więc go kupiłam. W końcu jakoś trzeba się ratować. Do tego spytałam jeszcze o kosmetyki dla dzieci. Siostra niedawno marudziła, że jej córka ma strasznie delikatną skórę i nie ma pomysłu jak należycie ją zabezpiec zyć. Nawet dała mi listę preparatów, które do tej pory stosowała. Było ich naprawdę dużo. Po przejrzeniu tego całego zestawienia, koleżanka przyniosła mi Oillan. Powiedziała, że w przypadku jej chrześniaka sprawdził się doskonale. Nie wiem na ile kupione przeze mnie preparaty w istocie podziałają. Trudno jest jednakże dostać coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
wtorek, 18 czerwca 2013
[Energetyka]Czy faktycznie marnujemy energię?
Jakiś czas temu będąc na małych zakupach trafiłam na sympatyczną panią, która przeprowadzała dosyć niezwykłą ankietę. Mianowicie hasłem przewodnim było oszczędzanie energii. Pytań było malutko, jednakżejednak część w istocie mnie ogromnie zdziwiła. Pierwsze pytanie było w pełni normalne. Należało tylko powiedzieć, jak dużo laptopów i telewizorów jest w mieszkaniu. Potem jednak nie było już tak łatwo. Istotny kłopot sprawiło mi pytanie o miesięczne zużycie prądu. Nie mam czasu, żeby sprawdzać wszystkie rachunki, po prostu za nie płacę. Dalsze pytanie z kolei brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Skądże ja mam to wiedzieć? Aż mnie zamurowało. Potem było parę normalnych pytań, na które bez pośpiechu odpowiedziałam i w ramach akcji dostałam broszurkę. Hasło na pierwszej stronie brzmiało: oszczędzanie prądu. Znalazłam w niej wszelkie informacje o zużyciu energii i skutkach rozrzutności. Ogólnie można powiedzieć, że nikt z nas raczej nie interesuje się tym tematem, a może mieć to okropne skutki dla świata. Sama muszę przyznać, iż jestem podobną ignorantką. Ta ulotka dała mi naprawdę wiele do zrozumienia i nawet przekazałam ją rodzicom. Nie wiem, co się stanie za parę lat. Możliwe, że nie będzie już prądu i innych ułatwień, lecz uznałam, że chociaż ja zacznę zachowywać się racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
[Biznes]Następny etap na drodze do szczęścia
Już od paru dobrych lat moja przyjaciółka zarządza własną firmą, której celem jest planowanie przyjęć. Pomimo, że bezustannie słyszy się o dominującym wszędzie kryzysie, ona radzi sobie całkiem nieźle. W ostatnim czasie uznała jednakże, iż czas rozszerzyć swoją ofertę o kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwowania terminów online. Wymaga to jednakże trochę pracy, ponieważ dotychczasowa strona jest nieco marnej jakości. Szczęśliwie mam trochę czasu, żeby jej z tym pomóc. Mając już jeden kłopot z głowy, zajęła się kolejnym projektem. Ogromnie zależało jej, żeby na własną rękę móc załatwiać wynajem namiotów. Ma to ogromne znacznie przy uroczystościach, które odbywają się w plenerze. Nie byłabym zmuszona wtedy przejmować się kolejnymi kosztami. Jej mąż ma kilka składów budowlanych i nawet znalazł miejsce do schowania namiotów. Hala magazynowa doskonale spełni się w tej roli. Jednak zakup tego całego sprzętu to też duże koszty. W tej chwili nie ma, jak ich opłacić z własnej kieszeni, więc będzie zabiegała o kredyt. Podziwiam jej talent do interesów. Całą swoją firmę zbudowała od podstaw bez jakiejkolwiek pomocy. Jest zdecydowanie nastawiona na sukces. Potrafi ona zjednać sobie ludzi i przyciągnąć wielu klientów. Jest niezwykle sympatyczną i pomocną osobą. Żywię nadzieję, że jej nowa inwestycja się opłaci. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
poniedziałek, 17 czerwca 2013
[Rozrywka]Moje wyśnione wakacje
Wreszcie doczekałam się swoich wymarzonych wakacji! Tego roku jednakże mam zamiar pojechać trochę dalej niż zwykle. Już w zeszłym roku wybraliśmy z narzeczonym cudowną i upalną Chorwację wraz z małym, przytulnym domkiem niedaleko morza. Całkiem sprawnie poszło nam załatwianie noclegów i innych, ważnych spraw. Pozostał jedynie przegląd auta i zakupy. Muszę powiedzieć, że z tych wszystkich emocji ostatnio nie umiem za bardzo spać. Nieustająco wyobrażam sobie, jak będzie. Co noc projektuję różne wizje naszego wyjazdu i rankiem wyglądam jak zombi. Już nawet przestałam patrzeć w lustro. Ostatecznie się poddałam i stwierdziłam, że nie mam innego wyboru, jak poszukać na bezsenność lekarstwa. Ich lista jest bardzo długa. Od zawsze wolałam stosować różne naturalne specyfiki. Niestety jak pewnie wiecie, nawet na bezsenność leki to tylko paskudna chemia. Jak dobrze, że moja mama zawsze wie, co powinno się stosować i poleciła mi swoje ziółka. Z początku nie dostrzegłam żadnej różnicy. Tak po 2 dniach istotnie pozwoliłam sobie na całkowite odprężenie i spałam całą noc. Chociaż głowa odpoczęła. Do odjazdu zapewne nie obędzie się bez tych naparów, lecz w końcu raz się żyje! Mam nadzieje, że to będą idealne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
niedziela, 16 czerwca 2013
[Praca]Razem zawsze raźniej!
W końcu moja koleżanka postanowiła założyć działalność gospodarczą! Z najistotniejszych spraw pozostał jej jedynie lokal. To był faktycznie trudny wybór. Wyzwaniem jest znaleźć cokolwiek blisko centrum w dogodnej cenie i do tego dobrej jakości. Duża część ofert to niestety dawne budownictwo wymagające porządnego remontu lub kompletnie nowe lokale. Przejechałam z nią całe Katowice i nawet kilka najbliższych miast. Dopiero przy końcowym podejściu natrafiłyśmy na coś interesującego. Wprawdzie nie było to wnętrze marzeń i wymagało niewielkiego odrestaurowania, ale w zestawieniu z resztą wypadało najlepiej. Całkiem szybko umowa została sfinalizowana i można było się wziąć za początkowe prace i zakup najpotrzebniejszych rzeczy. Nasza lista miała dosyć duży rozmiar. Najważniejsze jednakże dla nas były szafki, wieszaki oraz kasa i kasetki na pieniądze. Dobrze, że w zakupach pomogli nam jej rodzice. Ma szczęście, że popierają ją w planach rozpoczęcia czegoś własnego. Naturalnie nie byłabym przyjaciółką, gdybym jej czegoś nie podarowała. W trakcie zakupów urzekła mnie szafka na klucze, którą celowo pomalowałam. Przed nią nadal mnóstwo pracy, lecz ma należyte wsparcie! Zawsze może liczyć na pomoc rodziny i przyjaciół. W życiu w końcu trzeba sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
sobota, 15 czerwca 2013
[Dom]Własna działalność i olbrzymia lista zakupów
Parę dni temu pojechałyśmy z mamą na duże zakupy. W celu uzupełnienia wszelkich brakujących artykułów w biurze. Już kilka dobrych lat prowadzi ona własną firmę i zarabia jako samodzielna księgowa pomimo panującego kryzysu. Takie zakupy musimy robić raz na kilka miesięcy, aczkolwiek z powodu nowych klientów tym razem wypadło to zdecydowanie wcześniej. Przede wszystkim odwiedzamy znaną hurtownię papierniczą, gdzie zaopatrujemy się we wszystkie, potrzebne artykuły biurowe. Później dochodzi nam runda po paru znanych marketach, w celu zakupienia herbaty, soku, mleczka i różniej chemii. Teraz jednak otrzymałyśmy nieplanowane zlecenie od taty, który niedawno znalazł sobie kolejne hobby, którym jest stolarka. Potrafi on wyczyniać rozmaite cuda z drewna. Ma do tego naprawdę smykałkę! Ostatnio nawet otrzymał jakieś zlecenia. Dobrze, że otrzymałyśmy wszystko na l iście, na której pojawiły się między innymi rękawice, folie i gogle robocze. Naturalnie nie obyło się bez problemów. Dobrze, że na miejscu spotkałyśmy pana, który powiedział, gdzie czego szukać. Z sporymi torbami powlokłyśmy się do samochodu i dobrze, że tata zszedł nam pomóc, bo to była dopiero podstawowa partia zakupów.
piątek, 14 czerwca 2013
[Rozrywka]Randka po latach
Jaki ja miałam ostatnio niezwykle trudny dzień. Dobrze, że wszystko skończyło się niezwykle pozytywnie. Zacznę jednak od początku. Wspólnie z mamą i jej przyjaciółką prowadzimy niewielkie biuro rachunkowe. Ja akurat odpowiedzialna jestem za planowanie całej pracy. Ściśle mówiąc jestem odpowiedzialna za administrację biura i przy okazji szkolę się do zawodu księgowej. Akurat tego dnia miałam na głowie sporo pracy. Telefony urywał się od wczesnego rana. Do tego doszła poczta i klienci z fakturami. Nic nowego, że moje biurko zniknęło pod papierami, a musiałam szybko to posprzątać, gdyż czekała mnie robota w terenie. Skończywszy walkę z dokumentami, zebrałam się do sklepu papierniczego, gdzie zamówiłam potrzebne mi artykuły biurowe. Potem musiałam zabrać z pralni taty ciuchy robocze, bo n aturalnie sam nie ma na to czasu. Przez to wszystko praktycznie zapomniałam o kawie i innych dodatkach. Jeszcze się poplamiłam i prawie upadłam Byłam zdumiona, że ktoś pochwycił spadające we wszystkie strony ciuchy i skoroszyty. Naturalnie był to mężczyzna... Jak się potem okazało, był nim mój towarzysz z dzieciństwa. W dodatku zaproponował mi swoją pomoc i zaniósł rzeczy do biura. Powiem Wam jeszcze, że zaprosił mnie na kawę! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
środa, 12 czerwca 2013
[Budownictwo]Skomplikowana droga do zwycięstwa
Mój wujek jako jedyny z bliskich do dnia dzisiejszego pracuje w wyuczonym zawodzie. Uczelnię zakończył z mianem inżyniera i architekta. Nieraz lubi mówić, iż za jego czasów studiowanie na architekturze wyglądało gorzej i zaliczył wiele nieprzespanych nocy nad projektami. Aktualnie jest już osobą doświadczoną, która posiada własną działalność i to doskonale prosperującą na rynku! Każdego roku jego projekty zdobywają respekt wśród kolegów po fachu oraz większych firm i zleceniodawców. Ile to już razy otrzymał formalne zaproszenia na przetargi budowlane, gdzie był nie tylko projektantem, ale i konsultantem. Niegdyś powiedział mi, że bez wsparcia rodziny i mozolnej pracy do niczego by nie doszedł. To wszystko wymagało od niego mnóstwa wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej działalności musiał się prosić o zlecenia budowlane Warszawa była w tamtym czasie jego ostateczną deską ratunku. Dobrze, że znalazł się inwestor, który dostrzegł u niego autentyczny dar i dzięki niemu zdobył przydatne kontakty. Bez wsparcia przeróżnych osób zapewne teraz pracowałby jako zwykły robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz świat. Nawet dar i ciężka praca na nic się przydadzą, jeśli nie posiadamy odpowiednich znajomości oraz środków finansowych na start. W najlepszym razie pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Dom]Sąsiadka i potop w kuchni
Niedawno moja mama miała autentyczne urwanie głowy. Nie dosyć, że sąsiadka zalała jej kuchnię, to jeszcze tata zarysował cały blat. Z mojego punktu widzenia było to całkiem śmieszne, ale rodzice raczej nie podzielają mojej mojego odczucia, wprost przeciwnie. Krótko mówiąc wszystko rozpoczęło się od tego, że tata postanowił przepołowić sobie niewielkie listwy, których oczywiście nie zabezpieczył. Szramy na blacie przypominają trochę zadrapania kocich pazurów albo jakby ktoś używał niebywale ostrego noża. Potem sąsiadka nie spostrzegła, że zostawiła lekko odkręcony kurek i przez cały dzień woda ciekła po ścianie. Obecnie sufit zdobi gigantyczna plama. Oczywiście tapety z powodu dużej wilgoci zaczęły odklejać się i w taki sposób muszą rodzice przeprowadzić remont pomimo, że tata nie ma czasu. Nie potrafiłyśmy tego z mamą tak zostawić, więc zdecydowałyśmy się przeszukiwać sklepy internetowe pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Niestety w ten sposób nie znalazłyśmy nic konkretnego, dlatego zdecydowałyśmy się jednakże wpisać: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, że najbliższy sklep oddalony jest jedynie o 10 minut i jeszcze natrafiłyśmy na atrakcyjną obniżkę. Aktualnie trzeba jedynie namówić tatę, by wziął się do pracy i naprawił wszystkie szkody. To będzie ciężka przeprawa. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
[Dom]Jak zmniejszyć rachunki za prąd?
Już od pewnego czasu intryguje mnie sprawa mająca związek ze zużyciem prądu zwłaszcza, że cały czas wysłuchuję o jego marnotrawstwie. Zapewne każdy z nas korzysta bezustannie z urządzeń podłączonych na stałe do zasilania zwłaszcza, gdy mamy zepsutą baterię. Nie mówię już o lodówce, ekspresie czy nawet suszarce, których używam niemal każdego dnia. Prywatnie jednak przenigdy nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie miałam takiej potrzeby, chociaż rachunki nierzadko wprawiały mnie w osłupienie. Wreszcie dla własnej świadomości postanowiłam porównać koszty prądu. Wiadomo, że na rachunkach umieszczona jest adekwatna kwota, ale mi chodziło o stawki. Okazało się, że wszystko zależne jest od dostawcy energii elekt rycznej. Każdy z nich ma swoje stawki oraz indeks cen na stronie. Szczerze, to nie za dużo mi to dało, gdyż nie mam zielonego pojęcia jak jest w praktyce. Istnieje w końcu tani prąd czy nie? Spytałam więc bliskich, jak to jest z nimi, ale jakoś nie zaskoczyło mnie to, że nie mają na ten temat pojęcia. Tylko moja mama jest racjonalna i nawet przetestowała parę metod na obniżenie tak dużych rachunków. Póki co nie przewiduję wprowadzać w swoje życie jakiś ekstremalnych zmian, ale też chcę mieć świadomość, na co idą moje pieniądze. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
[Nauka]Budownictwo czyli miłość mojej koleżanki
Moja przyjaciółka już od czasów liceum wykazywała zainteresowanie architekturą i budownictwem. To była jej autentyczna pasja. Nikogo nie zdumiało, kiedy stwierdziła, że chce zdawać na kierunek budownictwo do Wrocławia. W końcu to jedna z najlepszych uczelni. Czekało ją jednakże sporo nauki, głównie musiała skupić się przy ścisłych przedmiotach takich jak fizyka. Dobrze, że nasza nauczycielka organizowała dodatkowe zajęcia z tego przedmiotu. Dwa razy w tygodniu ślęczała ostro nad zadankami. Maturę zdała idealnie i naturalnie dostała się na wybraną uczelnię w pierwszym naborze. Nie było jednak tak różowo, jak sądziła. Ile razy skarżyła mi się na bezmiar pracy, którą musi wykonać. Do tego udało się jej znaleźć dodatkową pracę w biurze projektowym. Przynajmniej wystarczająco szybko zobaczyła, jak wyglądają inwestycje budowlane w praktyce. Jak dużo należy im czas u poświecić i funduszy. W dalszym ciągu jej kluczowym marzeniem jest otrzymać własne zlecenia budowlane Wrocław otwiera przed nią wiele możliwości, więc może kiedyś? Do tej pory otrzymuje wyłącznie nieduże projekty do realizacji i cały czas musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. By stać się niezależną musi pokonać nadal wiele przeszkód. Ja osobiście trzymam za nią kciuki, ponieważ ma dziewczyna ambicje. tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
[Rozrywka]Nowy pomysł na mój balkon
Moja siostra w ostatnim czasie usłyszała o kursie z wyplatania koszy i koniecznie chciała mnie na nie namówić. Na początku uznałam, że prawdopodobnie jest szalona! Rozumiem np. kurs z plastyki lub projektowanie bransoletek z koralików. To zdecydowanie do niej lepiej pasuje niż wiklinowe kosze. Zdecydowanie nie bardzo spodobał mi się ów pomysł. Naturalnie moja siostra nie miała zamiaru ulec. Całymi dniami męczyła mnie i truła, aż nie dałam rady i się zgodziłam. Tak faktycznie skusiła mnie wyłącznie wizja tego, iż koszyk będę mogła wykorzystać na doniczkę na balkonie. Kocham nietypowe aranżacje. Każde zajęcia warsztatowe przypadały szczęśliwie w weekendy, więc mogłam sobie na nie pozwolić. Pierwszym naszym zadaniem był wybór projektu. Bez wahania wybrałam wózki! Widzia łam podobne w kwiaciarniach i bardzo mi się spodobały. Niestety są one dość drogie. Teraz mogę stworzyć taki sam! Nie jest to jednakże takie łatwe, jak się nam wydaje. Starczyła jedynie godzina, aby zaczęły boleć mnie ręce. Dobrze, że trudno mnie do czegoś zniechęcić szczególnie, iż po czterech zajęciach nadal nie widzę żadnego, konkretnego kształtu. Wiem, że to dopiero moja pierwsza próba, lecz chciałabym, by wyszedł mi idealny.Szczęśliwie mamy instruktora, bez niego prawdopodobnie bym zwariowała. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
poniedziałek, 10 czerwca 2013
[Sport]Czarowny klimat Czech
Mój chłopak razem z drużyną wzięli niedawno udział w dwudniowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. Już od samego początku mieli zagwarantowany nocleg na polu namiotowym, ale deszczowa pogoda szybko ich zmusiła do znalezienia czegoś innego. Oczywiście momentalnie pojawiła się propozycja spania w domkach, ale okazała się, że to bardzo mała miejscowość. Była to niezwykle nieprzyjemna sytuacja. Dobrze, iż ich lider ma głowę na karku i dowiedział się o ślicznej winnicy. Można było w niej wynająć ogromną salę i dużą liczbę ciepłych łóżek. Przynajmniej mogli pozostawić maty i śpiwory w domu. Nawet opłata była niezwykle kusząca. Nic dziwnego, iż wszyscy bez przeszkód się zgodzili na taką propozycję. Najśmieszniejszy jednak był fakt, iż niemalże wszystkie łóżka otoczone były przez puste beczki. Dobrze, że nie pełne. W innym przypadku prawdopodobnie by ich mocno kusiły chyba, że ktoś nie jest miłośnikiem czerwonego wina. Ponoć jeszcze w sali znajdował się kominek, który rozgrzewał ich nocą, więc atmosfera musiała być rzeczywiście fantastyczna. Nie {uchroniło|uratowało to jednak mojego chłopaka przed chorobą. Jak widać nie do końca służy mu gra w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie
niedziela, 9 czerwca 2013
[Turystyka]Wygodne sandały na lato
Co roku mój tata mówi, że nie ma odpowiednich butów na lato. Adidasy są za grube, tenisówka też niewygodne... Jego zrzędzenie nie ma granic, aż nie da się z nim wytrzymać! W dodatku zamówił sobie w zeszłym sezonie sandały. Jak zazwyczaj nie poprosił o opinię, bo tylko on wszystkie wie najlepiej i nie ma zamiaru pytaćnikogo o radę. Finał jest taki, że leżą one zakurzone w szafie i czekają na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie okazał się dobrym wyborem. Nie dosyć, że stopa mu się pociła to w dodatku ślizgała. Przerzucił się wskutek tego na zwykłe, gumowe klapki. Od początku przekonywałam go, że ma z decyzją zaczekać na nas. Nie żeby wysłuchał swojej córki. W tym rokujednak nie popełnił gafy i od razu zadzwonił do nas, aby zapytać, czy nie pojedziemy z nim na zakupy. Bez zastanowienia wzięliśmy go do sklepu sportowego po sandały turystyczne. Może nie są one tanie , lecz idealnie nadają się na lato i piesze wycieczki. Teraz tata nigdzie bez nich nie wychodzi. Dobrze, że nie jest typowym Polakiem i nie ubiera do nich skarpetek. Czasem męska duma mnie przeraża. Chyba przenigdy do końca nie pojmę ich sposobu myślenia. Dobrze jednak, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Rekreacja]Mężczyźni i ich życzenia
Już wkrótce mój tata będzie świętował swoje 52 urodziny. Z tej przyczyny pragnęliśmy dać mu coś szczególnego i przydatnego. Początkowo co nam do głowy wpadło to skórzany notes w mocnej oprawie oraz torba na laptopa, o której tak wiele mówił. Mama jednak poprosiła nas, abyśmy się jeszcze trochę wstrzymali z ich kupnem, gdyż tata co sekundę zmienia swoje życzenia. Wyczekiwaliśmy tak długo, jak tylko mogliśmy jednak wreszcie nadszedł czas, aby wybrać się na ciągle przez nas odwlekane zakupy. Mój chłopak kategorycznie nie przepada za tego typu wyprawami. Uważa je za męczące i denerwujące. Wystarczy godzina, aby zaczął marudzić. Dopiero po kilku godzinach poszukiwań natknęliśmy się na idealny prezent. Niestety właśnie wtedy musiała odezwać się moja mama. Tata wybrał plecak turystyczny. W tym celu byliśmy zmuszeni pojechać dosłownie na najdalszy kran iec miasta, do sklepu sportowego. Szkoda, że w czasie zakupów mój chłopak gdzieś się ulotnił. Ostatecznieoczywiście go odnalazłam, wpatrującego się w stół do bilarda. Dobrze, że nasze mieszkanie jest za małe na tego typu sprzęt. Znając panów pewnie wyobrażał sobie, jak z małego pokoju urządza miejsce na stół oraz pogaduszki z kolegami przy piwie. Wracając jednak do wcześniej omawianego prezentu. Tata w końcu dorobił się kilku plecaków, więc ma w czym wybierać... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
[Technologia]Czemu prąd w żadnym wypadku nie zrobi się tańszy?
Każdy z nas przyzwyczaił się do korzystania ze sprzętu, który potrzebuje stałego dostępu do zasilania. W aktualnych czasach większość młodych osób nawet nie myśli, co by się wydarzyłozdarzyło, gdyby na Ziemi brakło prądu. Najprawdopodobniej w ubiegłym roku wyemitowano na jednym z kanałów serial, który porusza pokrewny temat. Mimo niezbyt dobrych recenzji doczekał się on swojego kolejnego sezonu. Może ktoś z Was zna tytuł "Revolution"? Warto zobaczyć chociaż pierwszy odcinek, by zobaczyć, jak wiele może się zmienić wyłącznie za sprawą niedoboru podstawowego źródła energii. Kogo dziś ciekawi cena energii elektrycznej? Kto kontroluje ile zużywa jej w trakcie tygodnia bądź miesiąca? Zamawiamy sprzęt, który obecnie jest popularny. Patrzymy jedynie na część jego parametrów i zazwyczaj zawsze ignorujemy pobór mo cy. Chyba najbardziej smutne jest to, że niemal każdy skarży się na duże rachunki. Tańsza energia to dopiero jedna z wielu opcji. Są rozmaite metody na oszczędzanie. Potrzebna nam co prawda olbrzymiej dyscypliny i nie możemy zapominać nawet o takich sprawach, jak włączony laptop i światło. Przestańmy wreszcie grymasić! Zamiast być egoistami, zmieńmy coś w naszym życiu. W innym przypadku podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
sobota, 8 czerwca 2013
[Sport]W jaki sposób odkryć swoją pasję
Niedawno mój narzeczony zmienił swoje hobby, ponieważ brakowało mu porządnej dawki emocji. Oczywiście to koledzy z pracy namówili go do tej zmiany oraz wspólnego wypadu. Mnie nawet nie spytał o zdanie. Z początku nieco się wahał. Nie był pewny, czy wspinaczka faktycznie jest dla niego, lecz z czasem zmienił podejście. Wyjazdy tak mocno go wciągnęły, że obecnie w każdej wolnej chwili bierze rzeczy i pędzi na Jurę. Niestety sport nie jest zbyt tani, zwłaszcza gdy zaczyna się coś od podstaw bez obowiązkowego wyposażenia. Pamiętam, kiedy wybraliśmy się do centrum handlowego wraz z jego kolegą, aby skompletować sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy ruszyli w stronę sklepu sportowego tymczasem ja, wykorzystałam tą sytuację i zdecydowałam się zrobić zakupy w galerii. Zdziwił mnie fakt, że prędzej skończyłam niż oni. W dodatku zdążyłam kupić wszystko na kolację w ma rkecie, a ci dalej zastanawiali się nad butami. Czasem mężczyźni są znacznie bardziej niezdecydowani niż my! Szkoda jedynie, że końcowy rachunek przyprawił mnie o ból głowy. Niby sport jest tani... Kto to powiedział? To nawet karnet na miesiąc na siłownię jest o wiele tańszy! Mam tylko nadzieję, że ten ekwipunek starczy na długo. tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja
[Rozrywka]Powrót do przeszłości
Nareszcie zdecydowałam, że czas zacząć rozwijać swoje hobby poza prywatną pracownią i domowym zaciszem. W istocie uwielbiam szkicować i malować. Dla mnie nieważny jest styl i metoda, lecz czas który na to poświęcam. Nie zapomnę, jak jeszcze byłam dzieckiem, a później nastolatką. Rodzice wtedy zabrali mnie na dodatkową plastykę. Uczęszczałam na nią dwa razy w tygodniu razem z innymi osobami w podobnym wieku. Naszą prowadzącą była pani o fenomenalnym talencie. Prawdopodobnie zawsze jej tego zazdrościłam. Później jednakże wszystko się urwało i teraz pozostały tylko wspomnienia. Mam teraz duży żal do siebie, że zaprzestałam rozwijać tę pasję. W istocie tęsknie za tamtymi latami nauki. Zapisałam się więc na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, gdzie stworzono nawet specjalną grupę dla dorosłych. O dziwko nawet moja znajoma zdecyd owała się spróbować swoich sił. Tutaj nie ma wielkiego wpływu talent lecz frajda. Swoją drogą wybrałyśmy się do sklepu, aby zakupić akwarele, flamastry i fartuchy ochronne. Przynajmniej nie zapaćkamy ubrań. Muszę przyznać, iż jest to najcudowniejszy pomysł na jaki wpadłam. Daje mi ogromną radość malowanie z ludźmi, którzy podzielają moją pasję. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
[Dom]Organizujemy gabinet w domu!
Nareszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że posiadamy aż trzy pokoje, jeden możemy przeznaczyć na nasze, prywatne biuro. W związku z tym pojechaliśmy do paru sklepów z meblami w poszukiwaniu 2 na tyle sporych biurek, aby pomieściły laptopy i monitor. Każdy z nas chciał mieć swój prywatny kąt, wobec tego uznaliśmy, że najlepsze dla nas są biurka narożne. Dopiero za trzecim podejściem trafiliśmy na odpowiedni komplet i bez większych oporów złożyliśmy zamówienie na dwie sztuki. Oprócz tego na naszej liście pojawiły się także półki do zawieszenia, szafki i parę niezbędnych dodatków. Jako że całe zakupu nie zajęły nam wiele czasu, postanowiliśmy pojechać jeszcze po artykuły biurowe tj. taśmy, segregatory, teczki i wiele innych. Po powrocie do mieszkania wzięliśmy się za składanie mebli i ich ustawienie w konkretnych miejscach. Cze goś nam jednak brakowało. Na jednej ścianie miał wylądować olbrzymi plakat, ale co z resztą? Szczęśliwie partner wpadł na pomysł, aby dołożyć tablice magnetyczne. Stwierdziłam, że to idealne rozwiązanie! Często by nie zapomnieć o istotnych sprawach spisuję je na karteczkach i oblepiam monitor. Teraz będę miała wszystko w jednym miejscu. Ostatecznie tablice kupiliśmy przez internet i obecnie wystarczy parę kobiecych dodatków, aby nasz kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
piątek, 7 czerwca 2013
[Zdrowie]Jak walczyć z bezsennością?
Ostatnio miewam spore problemu ze spaniem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i olbrzymim stresem, jednak jest to bardzo uciążliwe. Z początku nie zwróciłam na to uwagi. Stwierdziłam, że nieco przystopuję, odprężę się i wszystko będzie tak jak kiedyś. Oj, jak bardzo się przeliczyłam... Obecnie jestem jak tykająca bomba, która lada moment wybuchnie zwłaszcza, że wszystko mnie złości. Znajoma poradziła mi zacząć popijać zioła, które podobno są idealnym sposobem na kłopoty ze snem. Szkoda tylko, że w moim wypadku nie zadziałały. Potrzebny mi był jakiś inny lek na bezsenność, lecz skąd ja mam wiedzieć, który jest dobry? Przecież w życiu ich nie zażywałam? W tym celu poszłam się do lekarza. Cała wizyta trwała kilkanaście minut i lekarz nader szybko doszedł do wniosku, że to przepracowanie i zapisał tabletki. W żadnym wypadku nie wierzę tym wszystkim preparatom, dl atego po powrocie do domu wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To było bardzo pouczające. Nie powiem ile przeciwwskazań miały te lekarstwa i szkodliwych substancji. Bez zastanowienia wrzuciłam je do kosza na śmieci. Przyszedł czas na ostatnią deskę ratunku. Pojechałam do mamy i poprosiłam ją o radę. Całkiem szybko znalazła dla mnie odpowiednie rozwiązanie w postaci ziołowych środków. Jak fajnie jest mieć mamę. Co prawda nadal nie sypiam tak dobrze jak dawniej, ale jestem na dobrej drodze do zdrowia i to bez pomocy chemii! Może wreszcie się wyśpię? tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
[Dom]Łazienka z katalogu
Nie tak dawno pojechałam wspólnie z rodzicami do cioci, która mieszka około 80 km za Warszawą. Dzięki temu mogliśmy upiec 2 pieczenie przy jednym ogniu. Mało tego załapaliśmy się na kilkudniowy urlop! Rzeczywiście te pięć dni na łonie natury to dla mnie duże wybawienie. Do tego mogłam ujrzeć świeżo wybudowany dom wujostwa. Byłam ogromnie szczęśliwa, że wreszcie na własne oczy zobaczę niektóre z prac mojej cioci. Ostatecznie z zawodu jest projektantką wnętrz. Rzeczywiście włożyła w wystrój masę pracy, a całość daje uczucie ciepła i miłości. Zdecydowanie się nie zawiodłam! Najbardziej jednakże zaczarowana dla mnie jest łazienka. Może wszystkim wydać się to śmieszne, ale zawsze marzyła mi się ogromna wanna! Wszystko było dobrane w odcieniach szykownej czerni i bieli. Całość perfekcyjnie podkreślał marmur i granit. Aż zaciekawiło mnie ile takie cudo kosztuje. Usiadłam sobie więc pod koniec dnia do komputera i wpisałam na początek marmury Warszawa. Wybór był olbrzymi! Ceny także niczego sobie. Identycznie było w przypadku: granit Warszawa. Akurat te użyte u cioci były nieomal najdroższe. Najprawdopodobniej w życiu nie będzie mnie stać na luksusową łazienkę, ale z niesamowitą rozkoszą skorzystałam z relaksującej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
[Dom]Pora na odnowienie kuchni!
Wreszcie rodzice zdecydowali się na absolutny remont kuchni, która jest w naprawdę kiepskim stanie. Dzięki temu, że jest ona w gruncie rzeczy przestronna można zaprojektować ją na wiele przeróżnych sposobów. Do tego moja mama ma bardzo dobry gust. Wszystkie meble były niegdyś w odcieniach bieli i zieleni. Dzisiaj jednakże są już stare i spłowiałe, a lodówka nadaje się do wymiany. W połowie ściany pokrywają popękane kafelki, potem tapeta. Sufit jest już szary, a nie lśniąco biały. Rodzice musieli oszczędzać parę lat na to, aby wreszcie ją w pełni odświeżyć. Nic dziwnego, że teraz wpadli w szał zakupowy. Z początku razem wybrali nowoczesne, granitowe meble, które nie zajmują dużo miejsca. Do tego dokupili małą lodówkę. Na koniec mieli zamiar zamówić pasujące blaty kuchenne Warszawa oferuje mnóstwo tego typu wykończeń. Nie mogli jednak zde cydować się na jeden rodzaj. Od przyjaciółki, która niedawno kupowała dom dowiedziałam się, że bez zarzutu spisuje się onyx. W każdym razie jest z niego ogromnie zadowolona. Z ciekawości wpisałyśmy z mamą w Google: onyx warszawa i zrobiłyśmy całkiem sporą listę sklepów oferujących tego typu blaty. Ostatecznie wybór jednakże padł na blaty granitowe, które lepiej komponują się z całością i meblami. Czeka ich w dalszym ciągu wybór kafelek itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Rozrywka]Pomysł na własnoręczną maskotkę!
Nie tak dawno doszłyśmy wspólnie z kuzynką do wniosku, że zaczniemy w ramach hobby szyć własne pluszaki! Każda z nas ma wydzielone odpowiednie zadania. Moim zobowiązaniem są szkice koncepcyjne oraz stworzenie szczegółowych szablonów. Najczęściej ludziom wydaje się, że moja praca jest przyjemna i łatwa. Wygląda to aczkolwiek troszkę inaczej. Daje ona sporo satysfakcji, lecz wymaga skupienia! Początkowo muszą powstać zarysy robocze. Robię ich naprawdę dużo. W końcu muszę rozrysować bohatera z prawie każdej strony. Potem odrzucam te, które nie przypadły mi do gustu oraz koryguję pozostałe czasem coś dodając czy gumując. Wyselekcjonowane szkice przyklejam na mojej ścianie przy użyciu taśmy klejącej. Wiszą tak parę dni, a ja analizuję każdą wersję. Oczywiście pytam o z danie także inne osoby, w tym moją kuzynkę i bliskich. Ostatecznie wybieram zwycięzcę. Ową postać raz jeszcze rozrysowuję, jednakże tym razem na większej kartce. Potem konstruuję z niego szablon. Potem już wszystko zależy od mojej kuzynki. To ona dobiera tkaniny i szyje wszystko według tego, co jej wysłałam. Muszę ostrzec, że jest to nadzwyczaj czasochłonne zajęcie, a my stawiamy na razie pierwsze kroki. Jednak cieszę się, że mam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
[Technologia]Czy można zaoszczędzić na energii?
Nikogo już nie zaskakuje fakt, że w każdym mieście napotkamy inne stawki za wynajęcie mieszkania. Jak to na ogół bywa, im popularniejsze miasto sobie wybierzemy, tym znacznie więcej zapłacimy. Już nie wspomnę tutaj o samym centrum Nie łudźmy się, że przytrafi się nam coś niedrogiego. Mieszkania są faktycznie drogie. Jakoś nie zdumiewa mnie fakt, że wolimy tzw. studenckie życie. Taniej nas wyjdzie, jeśli wynajmiemy mieszkanie ze współlokatorem, niż w pojedynkę kawalerkę. Kto się w końcu daje radę za tak lichą wypłatę? Oprócz opłaty za mieszkanie musimy pamiętać, że dochodzą do tego media i czynsz, więc cena będzie się wahać w przedziale od 1200-1600 zł na miesiąc. Warto jednak wiedzieć, że są pewne rzeczy, które nie ulegną zmianie nawet, jeżeli przeprowadzimy się na inny koniec Polski. Chodzi mi tutaj szczególnie o ceny energii. Mimo, że są one ustalane w konkretnym województwie, to różnica jest bardzo mała. Ostatecznie jednym z najistotniejszych dóbr jest energia Poznań, Kraków czy Wrocław, bez znaczenia jakie miasto i tak potrzebny jest nam do niej stały dostęp. Nasz świat uzależniony jest od rozmaitego gatunku sprzętu, bez którego nie moglibyśmy prawidłowo funkcjonować. Nie jest istotne miejsce zamieszkania, czy ludzie z którymi pomieszkujemy. Zawsze pewne rachunki trzeba będzie pokryć bez względu na sytuację. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
[Sport]Skuteczna forma relaksu
Nareszcie udało mi się odnowić rower. Długo to trwało, bo cały czas brakowało mi czasu, lecz cóż zrobić? Już z początkiem maja podjęłam decyzję, iż w tym roku muszę odkryć pobliskie trasy rowerowe. Mój mężczyzna ucieszył się z tego pomysłu chyba najbardziej. W ogóle to sam chciał mi podsunąć coś podobnego. Potrzebny był przegląd, więc zabraliśmy nasze rowery do najbliższego punktu. Tam powiedziano nam, że to kwestia prawdopodobnie kilku dni. W tym czasie doszliśmy do wniosku, iż trzeba dokupić kilka rzeczy, które gdzieś się nam zgubiły jeszcze w ubiegłym roku. Do kompletu dobraliśmy bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, dzięki którym staniemy się widoczni z daleka. Debatowaliśmy również nad zakupem plecaka, który nadawałby się idealnie jednocześnie do codziennego użytku, jak i roweru. Przyjaciel z pracy posunął nam markę Deuter, która ma olbrzymie pow odzenie pośród rowerzystów i amatorów pieszych wycieczek. Jedynie cena zdaje się dosyć zawyżona, ale w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart tych pieniędzy. Jest tylko jeden, niewielki szkopuł. Gdzie podziało się lato i skwar? Mam nadzieję, iż nie będą to deszczowe wakacje. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
czwartek, 6 czerwca 2013
[Turystyka]Wspólna wycieczka w Bieszczady
Razem z rodzicami zdecydowaliśmy się w tym roku spędzić wspólne wakacje w górach w miłej, rodzinnej atmosferze. Po długiej debacie wyłoniliśmy pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas odkryte. Dzięki koledze z pracy tata zarezerwował dla nas niewielki, drewniany domek w pięknej okolicy otoczonej lasem aż na 2 tygodnie! Nie potrafię się doczekać naszego wyjazdy! Razem z mamą nawet zaplanowałyśmy kilka atrakcyjnych tras i miejsc, które warto zobaczyć. Tata jedynie zrzędzi, że musi w takim razie naprawić auto, jednak tak naprawdę jest znacznie bardziej podekscytowany niż my. Musieliśmy jeszcze sprawdzić wszystkie potrzebne rzeczy i przygotować wyprawkę dla psiaka, którego pozwolono nam ze sobą wziąć. Niestety okazało się, że brakuje nam paru kluczowych rzeczy. W tym celu pojechałyśmy na zakupy do najpopularniejszego centrum handlowego w mieście. Najpierw zaglądnęłyśmy do sklepu zoologicznego, gdzie nab yłyśmy miski, szelki oraz obrożę na kleszcze. Nie licząc tego interesowały nas polary damskie. Utrzymują one jednocześnie ciepło ciała w chłodne wieczory, jak i chronią przed zmienną, górską pogodą. Jak się prawdopodobnie domyślacie, na tym nasza wypraw się nie skończyła i wróciłyśmy do domu z wielkimi torbami. Teraz czekam na dzień wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
[Rozrywka]Pomysł na zabawę urodzinową
Moja mama niedługo kończy 50 lat. W związku z tym zapragnęła zorganizować naprawdę dużą imprezę dla rodziny i przyjaciół. Doszli do wniosku, iż doskonałą dla wszystkich opcją, a jednocześnie najwygodniejszą będzie restauracja. Umówili się więc ze znajomą menadżerką dworku na rozmowę odnośnie planowanej zabawy. Po długich debatach doszli do wniosku, że jednak troszkę zmienią ówczesny plan. Za radą przyjaciółki zdecydowali się na urządzenie całej imprezy w uroczym parku, który przynależy do dworku. Stanie tam specjalna hala namiotowa, gdzie zmieszczą się wszyscy goście oraz cały catering. Natomiast na samym środku polanki umiejscowiony będzie parkiet. Dookoła niego ustawią stoły, krzesła oraz latarnie. Uważam, że jest to rewelacyjny pomysł! Nawet sama zastanawiam się, czy tak samo nie urządzić swojego wesela. Tak z ciekaw ości wklepałam w wyszukiwarkę: namioty imprezowe wynajem i wyszło, że mnóstwo firm proponuje podobne usługi. Któż wie, może jednak się pokuszę na identyczną aranżację? Do mojego ślubu jeszcze sporo czasu, więc przekonam się czy naprawdę warto. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
[Technologia]Co może mieć wpływ na duże zużycie prądu?
Któż nie marzy dzisiaj o niskich rachunkach za prąd czy wynajem? Szkoda tylko, że nieczęsto monitorujemy swoje wydatki. Spytałam najbliższą mi rodzinę, czy w jakikolwiek sposób sprawdzają swoje miesięczne wydatki np. za zużycie prądu. W każdym razie nie zdziwił mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, a przecież to całkiem istotna wiadomość jeśli chcemy zacząć oszczędzać. Udało mi się przekonać mamę na to, by dała mi rachunki. Z ciekawości przeglądnęłam sobie dane i spisałam te najważniejsze dla mnie. Teraz zostało jedynie poszukać interesujących mnie wiadomości dotyczących zużycia energii w internecie. O dziwo natknęłam się na stronie naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozwiał wszystkie moje wątpliwości. Podzieliłam się moim znaleziskiem z rodzicami i okazało się, że chociaż tani prąd nie istnieje, to możemy w prosty sposób na nim zaoszczędzić. Musimy niemniej jednak zadbać o dyscyplinę i pamiętać np. o tym, że należy gasić za sobą światło bądź wyłączyć komputer i telewizor. Aż ciężko uwierzyć, że takie drobne zmiany mogą mieć tak ogromny wpływ na wysokość rachunków. Oczywiście, że na początku zmiany nie są widoczne. Jednak już po 2 miesiącach mogliśmy zauważyć, iż faktycznie rachunki są niższe, dlatego szczerze polecam Wam zainteresować się tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
środa, 5 czerwca 2013
[Rodzina]Wyprawa po wózek dla dziecka
Już niedługo moja kumpela stanie się szczęśliwą mamą. W związku z czym namówiła męża na gruntowny remont pokoju. Już od jakoś czasu miała zamiar się za to wziąć, ale do tej pory nie miała niestety prawdziwej motywacji. Bardzo długo wraz z mężem starali się o dziecko i z tego co mi wiadomo praktycznie się poddali, aż tu pewnego razu los się do nich uśmiechnął. Jak tylko usłyszała, że jest w ciąży wpadła w ogromną radość. Bezzwłocznie zaczęła wszystko organizować, męża zagoniła do remontu, a mnie namówiła na zakupy. Nie pozostało nam nic innego, jak stworzyć plan zakupów na długi weekend, który spędzimy na poszukiwaniach mebli i zabawek. Najistotniejsze wiadomo było łóżeczko, mała komoda oraz nie za ciężki wózek, o którym się tyle nasłuchała. Pierwsza część wyprawy poszła dosyć gładko, dopiero te wszystkie wózki sprawiły nam mocny zawrót głowy. Nie dość, że bardzo drogie to i strasznie ciężkie. Koleżance ogromnie zależało na tym, aby kółka były dosyć duże i pewne. Całość miała być zgrabna i poręczna. Odwiedziłyśmy bodajże trzy sklepy i w każdym z nich oferowano identyczne modele. Na szczęście jedna z ekspedientek powiedziała, że za niecały miesiąc będzie nowa dostawa. Wreszcie ten weekend dobiegł końca. Padam z nóg! Niech tylko przyjdzie czas na mnie, a nie podaruje jej podobnego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Sport]Za co uwielbiam rolki?
Wiele osób polubiło rolki za ich niesamowitą wygodę i prędkość. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy była moda na proste wrotki. Jakoś nigdy nie potrafiłam na nich nawet ustać. Przez cały czas tylko się przewracałam. To już na pierwszym rowerku szło mi o wiele lepiej. Wyłącznie moja siostra uwielbiała godzinami spędzać na nich czas, pędząc po całym parku i strasząc rodziców. Nic dziwnego, że tak dobrze jej szło. Niemal całe zimowe ferie spędziła na lodowisku z przyjaciółkami. Mnie łyżwy nieco przerażały. Może to dlatego, ponieważ byłam mała i nie potrafiłam hamować? Zawsze lądowałam na bandzie. Na szczęście moja siostra jest raczej cierpliwą nauczycielką i pomału uczyła mnie wszystkich ruchów. Do teraz na lodowisku czuję się pewnie i bezpiecznie. Podobnie jest z rolkami. Nie są one dla mnie żadnym wyzwaniem. Nie mam jednak zbyt dużo miejsca na łyżwy i rolki, dlatego niezm iernie się cieszę, że zaprojektowano coś takiego jak łyżworolki. Jedyne co muszę obecnie zrobić to zamieniać kółka na płozy i to wystarcza. W dodatku są one regulowane dzięki czemu, skarpety nie mają znaczenia. Do dziś wspominam swoje pierwsze kroki na lodzie oraz wakacje spędzone na rolkach. To jedne z moich ulubionych wspomnień z lat młodości. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















