sobota, 22 czerwca 2013

[Uroda]Mój wypróbowany tonik do demakijażu

Pewien czas temu nareszcie wybrałyśmy się z koleżanką na umówione zakupy. Każda z nas postanowiła nabyć kilka bluzek oraz kosmetyki. Na pierwszy plan oczywiście poszły ubrania. Zajęło nam to sporo czasu, ponieważ nie miałyśmy swoich typów. Bodaj zaglądnęłyśmy do wszystkich sklepów w całej galerii. leciałyśmy z nóg, a wszak trzeba jeszcze skoczyć do drogerii! Już od pewnego czasu kupujemy kosmetyki wyłącznie w naszej drogerii osiedlowej, gdzie mają niebywale bogaty asortyment. Często można tam znaleźć artykuły, których zazwyczaj nie ma na regałach normalnych sklepów. Co więcej można je także zamówić. Ja poszukiwałam swojego ukochanego toniku do demakijażu firmy Avene. Nie podrażnia on oka i w dodatku świetnie spisuje się także przy wieczorowym makijażu. Przyjaciółka tymczasem skupiła się na dziale dla dzieci. Jakiś czas temu stała się szczęśliwą ma mą i obecnie szczególnie musi dbać o malucha. Nie zdziwiło mnie, że bez wahania sięgnęła po Balneum Baby Basic. Ostatnio niebywale wychwalała jego skuteczność. Podobno bezbłędnie działa na zaczerwienioną i podrażnioną skórę. Przynajmniej maluch już tak nie płacze. Sobie wzięła wyłącznie cień, a i tak ledwo dotarłyśmy do domu. To był udany dzień, lecz nader wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.